Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest

Uwielbiam robić rzeczy z tego co już mam w domu. Wykorzystuje te wszystkie „przydasie” i dzięki temu mam miejsce na nowe 😛 A tak już całkiem poważnie, lubię robić rzeczy które stanowią dla mnie wyzwanie i wiem, że będę mogła nauczyć się przy nich czegoś nowego. Najbardziej lubię te które sprawiają, że moja głowa może się w końcu wyciszyć z gonitwy myśli. Czyli tutaj będzie historia jak handmade uczy cierpliwości, wycisza i relaksuje. Jak też tak masz to łapka do góry! Dziś krótka historia dreamcatchera czyli łapacza snów.

Do tego łapacza snów podchodziłam kilka razy. Zmieniałam pomysły i koncepcje, aż w końcu usiadłam i zrobiłam. Nie będę ukrywać, środek wiązałam kilka razy i chyba mogę powiedzieć, że trzeba to wyćwiczyć i przetestować samemu. Nie zrażaj się więc jak za pierwszym, czy nawet kolejnym razem Ci nie wyjdzie. Idź na spacer, zrób sobie herbatę, oderwij się na chwilę i wróć, a wtedy wszystko będzie szło dużo lepiej. Ja tylko nieśmiało poniżej podpowiadam czego użyłam i jak wykonać taki łapacz snów. W komplecie do tego łapacza będzie jeszcze koszulka robiona techniką mieszaną. Koszulka będzie ręcznie malowana  z doszywanymi elementami z włóczki.

łapacz snów

Materiały:

  • włóczka w trzech kolorach: biały, jasny szary i brązowy
  • drewniany tamborek do wyszywania
  • gruba igła dziewiarska (może być zakręcony spinacz)
  • taśma klejąca
  • herbata

RAMKA: W pierwszej kolejności oplotłam drewniany tamborek dwoma kolorami włóczki (biała i jasna szara). Uwaga, żadnej włóczki w międzyczasie nie ucinałam, po prostu jest schowana pod tą którą oplatałam na wierzchu. Tutaj pomogła mi taśma, aby tą która ma być schowana przykleić do okręgu. Dzięki temu nie musiałam jej dodatkowo trzymać. Kilka razy zmieniłam kolor, by się fajnie przeplatały.

dreamcacher

ŚRODEK: Następnie użyłam jasnoszarej włóczki by zrobić pierwszy kwadrat. Zabawa jak z podstawówki – po prostu musimy „wpisać” kwadrat w koło. W naszym przypadku naciągnąć mocno boki kwadratu z włóczki. Po zrobieniu pierwszego włóczkę związałam z początkiem i ucięłam. Następnie „wpisałam” drugi kwadrat z brązowej włóczki. Następnie zmieniłam na inny kolor i już przeciągałam włóczkę przez środek powstałego odcinka na boku wpisanego kwadratu. Włóczkę prowadzimy od ściany do ściany powstałych odcinków aż do środka.

Właśnie przy przeplataniu przydaje się igła dziewiarska ponieważ otwory robią się coraz mniejsze i łatwiej przez nie przeplatać włóczkę jak jest na igle. Całość kończymy supełkiem i mamy środek gotowy.

łapacz snów

DÓŁ: Do gotowego okręgu dowiązałam długie włóczki w trzech kolorach. Było ich bardzo dużo i były bardzo ciasno wiązane. Część już wiszącej włóczki użyłam do zaplątania warkocza. Dokładnie zrobiłam dwa warkocze dobierane od dołu i mocno naciągnięte. Na końcu razem je związałam i oplotłam włóczką. Wyrównałam końcówki i tak postał mały ogonek. Pozostałą wiszącą włóczkę wyrównałam i przycięłam.  Niektóre kawałki zaplotłam w cieniutkie warkoczyki które luźno zwisają. Na koniec dowiązałam sznurek do zawieszenia i gotowe.

łapacz snów

UWAGA!

  • Zawsze dobrze naciągaj włóczkę
  • Staraj się przeplatać włóczkę przez środek odcinków tak by się tam zatrzymała.
  • Przydaje się igła z dużym oczkiem

Na koniec robicie herbatę i podziwiacie was własnoręcznie zrobiony dreamcacher

Jeśli macie jakieś pytania/ sugestie to piszcie 🙂 Jeśli się Wam spodobało to podajcie ten post dalej 🙂

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Kategorie: KreatywnieWażne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.